Pasjonujesz się motoryzacją? Piszesz ciekawe teksty? Skontaktuj się z nami pisząc na arrival@dzwoneczki.net - z chęcią przyjmiemy prawdziwych fanatyków 4 kółek do naszej ekipy :).
04/2009 20

Audi Q7

Audi zaprezentowało wersję poliftingową Q7 dzisiaj na Auto Shanghai 2009. Samochód został nie tylko odmłodzony stylistycznie, Audi jest teraz autem przyjemniejszym dla atmosfery i portfela właściciela.

Zacznijmy jednak od stylistyki. Na pierwszy rzut oka widzimy nowy przedni grill, pod kloszami lamp zagościł znak rozpoznawczy Audi - diody LED. Oprócz tego pojawiło się kilka delikatnych chromowanych dodatków, przestylizowane zderzaki i zmieniona “terenowa” osłona podwozia. Wewnątrz niemiecki producent umieścił wyraźniejsze zegary, system nawigacji MMI trzeciej generacji, dodatkowe oświetlenie oraz nowe aluminiowe wstawki w opcjonalnym pakiecie aluminium.

Q7 jest dostępne z silnikami benzynowymi: 3.6 FSI V6 280 koni oraz 4.2 FSI V8 350 koni mechanicznych, a także jednostkami diesla. Dla bardzo oszczędnych przeznaczony jest motor o pojemności 3.0, który generuje 240 koni mechanicznych przy czym spala średnio tylko 9.1-litra na sto kilometrów. Silnik ten dostępny jest z systemem common rail oraz bardziej przyjaznym dla atmosfery układem wydechowym. Bardzo popularna jednostka 4.2 V8 TDI, która produkuje aż 340 kucy jest teraz oszczędniejsza. Wcześniej Audi z tym motorem spalało 11.1 teraz tylko 9.9-litra.

Najbardziej wymagający mogą zamówić Q7 z przeogromnym V12 TDI z mocą 500 koni mechanicznych i 1000Nm momentu obrotowego. Taka siła rozpędza tego kolosa do setki w 5.5-sekundy, natomiast prędkość maksymalna została ograniczona do 250 kilometrów na godzinę.

Drobne zmiany, a efekt zdumiewający. Bardzo podoba mi się ten lakier, niestety nie jest zbyt praktyczny.


Wykop.pl Gwar.pl Digg.com del.icio.us Linkr.pl


Komentarze

  1. Przemysław Frąc dnia 15-05-2009 o godzinie 14:42 napisał(a):

    Ciekawy artykuł
    Dzięki i pozdrawiam
    Przemysław Frąc

Skomentuj artykuł:

Uwaga: Komentarze są moderowane dlatego też nie pojawiają się od razu po ich wysłaniu.