
Wyobraź sobie, że jest piękna pogoda i postanowiłeś zabrać swoją weekendową zabawkę za ponad 2 miliony dolarów na małą przejażdżkę. Stanąłeś na chwilę na poboczu, a auto zaczęło się palić – taka sytuacja spotkała pewnego nieszczęśnika w Stanach Zjednoczonych.







